Elektroniczny bilet z KZK GOP znowu we mgle

pj
09.11.2011 , aktualizacja: 09.11.2011 16:19
A A A
Wart 190 mln zł projekt uruchomienia Śląskiej Karty Usług Publicznych znowu ma opóźnienie. KZK GOP musi ponownie rozstrzygnąć przetarg
Karta to flagowy projekt KZK GOP. Zastąpi tradycyjne bilety papierowe. Za jej pośrednictwem będzie można też płacić za parkowanie w miastach, wstęp do muzeum, czy na basen oraz wypożyczyć książki w bibliotece. - To będzie rodzaj elektronicznej portmonetki - zachwalał Roman Urbańczyk, przewodniczący KZK GOP.

Póki co związek wciąż nie może rozstrzygnąć przetargu na wprowadzenie ŚKUP. Wiadomo, że najtańszą ofertę złożyło konsorcjum z ASECO na czele, która opiewa na prawie 190 mln zł. Od tej decyzji odwołało się jednak konsorcjum, w którym wiodącą rolę ma odgrywa Qumak-Secom. Krajowa Komisja Odwoławcza podzieliła jeden z sześciu podniesionych w odwołaniu zarzutów. - Dotyczył formalnych spraw związanych z ubezpieczeniem ASECO. Efekt jest jednak taki, że musimy powtórzyć wybór najlepszej oferty - mówi Anna Koteras, rzecznik KZK GOP. Związek domaga się wyjaśnień od ASECO. Jeśli będą wystarczające, oferta tego konsorcjum weźmie udział w ponownej ocenie. - W przeciwnym wypadku będziemy musieli ją wykluczy - podkreśla Koteras.

Na razie nie wiadomo, kiedy przetarg zostanie ostatecznie rozstrzygnięty i kto zajmie się realizacją projektu.

ZOBACZ TAKŻE
Ogłoszenia różne