Znowu korupcja w wojsku. Ustawili przetarg na kontrakt wart 13 mln zł?

rod
30.10.2013 , aktualizacja: 30.10.2013 21:36
A A A
Zatrzymanie podejrzanych o korupcję w Marynarce Wojennej w Wejherowie

Zatrzymanie podejrzanych o korupcję w Marynarce Wojennej w Wejherowie (Fot. Materiały prasowe)

Znowu afera korupcyjna w jednostce wojskowej na Pomorzu: w Wejherowie firma ochroniarska wygrała przetarg, który był pod nią ?ustawiony?. Było podobnie, jak wcześniej w Malborku.
Chodzi o teren Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej w Wejherowie. Wartość kontraktu na ochronę tego obiektu to 13 mln zł. Podejrzane są dwie osoby - chorąży jednostki i przedstawiciel firmy, która wygrała przetarg. Obaj mieli działać w zmowie, postawiono im zarzut korupcji, za co grozi kara do 10 lat.

Według komisarza Mariusza Wojtalewicza, naczelnika wydziału ds. walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, chorąży jako nadzorujący pracę ochrony w jednostce przekazywał biznesmenowi informacje na temat specyfikacji przetargowej i ofert, jakie składały inne firmy.

Na tej podstawie przygotowywano najkorzystniejszą ofertę w firmie, która z góry miała okazać się zwycięzcą przetargu. Doszło przy tym prawdopodobnie do zmowy cenowej, by kontrakt przyniósł stronom jak najlepszy zarobek.

Według ustaleń policji, firma ochroniarska, która wygrała przetarg, nie wywiązywała się należycie z warunków kontraktu: liczba posterunków była mniejsza niż wymagano, oszczędzano też na liczbie pracowników.

Podobnie wyglądała sytuacja w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku, gdzie przed miesiącem również ujawniono aferę z ustawieniem przetargu dla firmy ochroniarskiej. Tam zarzutami objęto dwóch wojskowych: majora i chorążego, oraz osoby cywilne.

Po aferze malborskiej Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało kontrolę dokumentacji przetargowej na ochronę także w innych jednostkach wojskowych.