Budowa autostrady A1. Pusty plac, wykonawcy brak

Piotr Wasiak
07.04.2014 , aktualizacja: 07.04.2014 11:00
A A A
Na budowie autostrady A1 nadal nic się nie dzieje. Urzędnicy szukają nowego wykonawcy, który dokończy prace po firmie Polimex-Mostostal. Przedsiębiorstwa, które chcą startować do przetargu, zadają tyle pytań, że kolejne terminy otwarcia ofert i tym samym rozpoczęcia prac są przesuwane.
Po zejściu z placu budowy firmy Polimex-Mostostal urzędnicy zabrali się do poszukiwania nowego wykonawcy.

- Zdajemy sobie sprawę, że budowa A1 na odcinku Stryków - Tuszyn ciągnie się zbyt długo. Robimy wszystko, aby prace zostały jak najszybciej wznowione i zakończone - mówił w lutym Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału GDDKiA.

Prawie 40-kilometrowy odcinek został podzielony na trzy fragmenty o długościach 14, 10 i 13 km (bez węzła Łódź Południe, który został już wykonany). Takie rozwiązanie miało przyśpieszyć procedurę przetargową i zapobiec kolejnym problemom z wykonawcą.

Nie przyspieszyło.

Oferty firm najpierw mieliśmy poznać 19 marca. Później termin ten przełożono na początek kwietnia, a ostatnio na połowę miesiąca. - Jest duże zainteresowanie tymi przetargami - mówi Zalewski. - Firmy zadają setki pytań, na które zgodnie z prawem musimy odpowiedzieć. To zajmuje sporo czasu, stąd opóźnienia. Pytań jest dużo, bo kontrakty polegają na dokończeniu robót. Przedsiębiorcy muszą znać bardzo dokładnie zakres prac.

Skąd aż takie zainteresowanie przetargami? - Jest przestój w inwestycjach, bo wszyscy czekają na nowe rozdanie pieniędzy z Unii Europejskiej. Zdobycie chociaż jednego z odcinków A1 pozwoliłoby na utrzymanie ludzi i sprzętu do czasu, gdy znowu zacznie się boom na rynku - mówi przedstawiciel jednej z firm budowlanych.

Od chwili podpisania umowy zwycięskie firmy będą miały 22 miesiące na uzupełnienie projektu i dokończenie prac budowlanych. Jeśli umowę uda się podpisać w najbliższych miesiącach, autostradą A1 powinniśmy pojechać w pierwszym półroczu 2016 roku.

Przypomnijmy: w połowie stycznia Polimex-Mostostal ogłosił, że zrywa kontrakt na budowę prawie 40-kilometrowego odcinka autostrady A1 między Strykowem a Tuszynem. Firma oskarżyła GDDKiA o "naruszenia istotnych postanowień kontraktów". Urzędnicy już wcześniej byli niezadowoleni z postępów prac prowadzonych na tym odcinku. Mieli jednak nadzieję, że Polimex-Mostostal co prawda z opóźnieniem, ale dokończy inwestycję.

Blisko& 40-kilometrowy odcinek autostrady A1 między Strykowem a Tuszynem jest dla Łodzi kluczowy. Będzie bowiem tworzył wschodnią obwodnicę miasta i pozwoli na wyprowadzenie tranzytu poza jego granice.

Ogłoszenia różne


Wiadomości Lokalne