Autostradą do Tarnowa już w 2011 roku

Bartosz Piłat
07.01.2009 , aktualizacja: 08.01.2009 15:51
A A A
Budowa autostrady do Tarnowa

Budowa autostrady do Tarnowa (Fot. Krzysztof Karolczyk/AG)

Krakowski oddział Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ogłosił przetarg na budowę kolejnych 57 km autostrady A4 - do samego Tarnowa. W czerwcu na plac budowy mają wejść trzy firmy, skończyć prace mają w 2011 roku.
W kwietniu tego roku kierowcy mają wjechać na ponad 20-kilometrowy fragment nowej autostrady A4, który od węzła nad ul. Wielicką w Krakowie poprowadzi w okolice Niepołomic, do miejscowości Szarów. Na tym skończy się jednak szybka jazda i trzeba będzie wrócić na jednopasmową "czwórkę".

Na autostradę prowadzącą pod sam Tarnów musimy jeszcze poczekać, ale wszystko wskazuje na to, że ambitne plany uruchomienia tej trasy przed Euro 2012 zostaną zrealizowane. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła wczoraj przetargi na budowę brakujących 57 km. Budowa obejmie teren między węzłem w Szarowie a planowanym węzłem w Krzyżu na wysokości Tarnowa.

Budowę będzie prawdopodobnie prowadziło trzech wykonawców. Na tyle etapów podzielono bowiem inwestycję i tyle ogłoszono przetargów.

Pierwszy fragment poddany przetargowi ma długość 23,1 km i obejmuje odcinek od wybudowanego już węzła w Szarowie do planowanego węzła w Brzesku. Droga będzie miała po dwa pasy w każdym kierunku oraz po jednym pasie awaryjnym. Po drodze ma powstać jeszcze węzeł na wysokości Bochni oraz 28 wiaduktów nad mniej ważnymi drogami.

Drugi przetarg obejmie odcinek od węzła Brzesko do węzła na wysokości Wierzchosławic. Ten będzie miał długość 20,8 km i również będzie dwupasmówką. Po drodze nie powstanie już jednak żaden dodatkowy węzeł. Konieczna będzie za to budowa 25 wiaduktów nad lokalnymi trasami.

Ostatnie zlecenie dotyczy budowy dwupasmowej autostrady między Wierzchosławicami a Krzyżem o długości 13 km. Choć po drodze nie powstanie żaden dodatkowy węzeł, to trzeba będzie zbudować co najmniej 12 wiaduktów nad drogami lokalnymi i wojewódzkimi.

Na całym odcinku autostrady między Krakowem a Tarnowem zbudowanych będzie też sześć tzw. MOP-ów, czyli miejsc obsługi podróżnych. Będą to parkingi z toaletami i wiatami. Każde z nich będzie też przygotowane pod instalację stacji benzynowych, restauracji i moteli.

Drogowcy na oferty czekają do 2 lutego. Potem najwyżej 10 firm, które spełnią wymagania przetargu, zostanie zaproszonych do udziału w dalszym postępowaniu. Chodzi o to, by w przetargu wyłonić firmę, która da gwarancję, że w czasie prowadzenia inwestycji nie wpadnie w tarapaty finansowe. Jeśli przetarg będzie przeprowadzony zgodnie z założonym harmonogramem, w czerwcu budowa A4 do Tarnowa powinna ruszyć, by za dwa lata cała autostrada była gotowa.

Wszystko o komunikacji w Krakowie. Przeczytaj także: Parkomaty nadchodzą. A co z parkingowymi?



Zobacz także
Ogłoszenia różne


Wiadomości Lokalne