Spór: kto przepowie przyszłość rynku pracy

Jolanta Kowalewska
24.03.2009 , aktualizacja: 26.03.2009 14:24
A A A
Przetarg na badania demograficzne dla Szczecina oprotestowany. - Nasza oferta została odrzucona, choć była najkorzystniejsza - twierdzi firma ze Śląska, która odwołała się od werdyktu komisji przetargowej
Pod koniec lutego w szczecińskim urzędzie miejskim odbyło się otwarcie ofert na wykonanie opracowania pt. "Analiza i prognoza zjawisk demograficznych Szczecina z uwzględnieniem ich wpływu na gospodarkę miasta i rozwój usług publicznych".

Szczeciński magistrat, a konkretnie wydział rozwoju UM, chce dzięki temu opracowaniu dowiedzieć się, w jaki sposób procesy demograficzne (czyli m.in. zmiana struktury wiekowej czy wykształcenia mieszkańców) będą wpływały na rozwój rynku pracy w latach 2008-2025.

Wpłynęły trzy oferty: spółka Biostat z Rybnika koszt wykonania analizy oszacowała na 29,280 tys. zł, Public Profits z Poznania wyceniła usługę na 35,130 tys. zł, a Grupa Gumułka - Kancelaria Prawa Finansowego z Katowic - na 55,560 tys. zł. Wygrała firma z Poznania.

Werdykt nie podoba się spółce Biostat z Rybnika. Między innymi ze względu na uzasadnienie: członkowie komisji przetargowej stwierdzili, że firma nie wykazała, iż wykonała do tej pory przynajmniej jedną podobną pracę. A to był jeden z warunków przystąpienia do przetargu.

- Wykonaliśmy podobną pracę i ją wykazaliśmy - powiedział "Gazecie" przedstawiciel Biostatu Michał Kajstura. - Na zlecenie Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach zajmowaliśmy się analizą rozwoju rynku pracy na pograniczu polsko-słowackim.

Zdaniem członków komisji konkursowej ta praca nie zawiera jednak elementów prognozy i analizy demograficznej.

Kajstura twierdzi, że to nieprawda: - Bezrobocie, sytuacja zawodowa ludności, wykształcenie to nie są elementy demograficzne? - pyta przedsiębiorca. - Prognoza dotyczyła roku wprzód, bo tak sobie życzył Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Nie rozumiem, dlaczego Urząd Miasta w Szczecinie zrezygnował z atrakcyjniejszej oferty. Czy magistraccy urzędnicy byli w stanie dokonać właściwej merytorycznej oceny, co jest analizą i prognozą demograficzną?

Protest już wpłynął do szczecińskiego magistratu. We wtorek analizowała go komisja konkursowa.

- Firma protestująca, na dniach powinna otrzymać odpowiedź o rozstrzygnięciu sporu - mówi Iwona Miller, szefowa biura zamówień publicznych urzędu miejskiego. - Członkowie komisji jeszcze raz sprawdzają, czy zlecenie wykonane dla WUP w Katowicach było podobne do szczecińskiego. Uczestnik przetargu ma prawo zgłaszać zastrzeżenia i często zdarza się, że jego uwagi są uwzględniane.

Firma Biostat złożyła wniosek do magistratu o powtórne rozpatrzenie ich oferty. Przedstawiciele spółki zapowiadają, że jeżeli Szczecin nie uzna argumentów, wtedy firma będzie składać protest w Urzędzie Zamówień Publicznych.