Czy w tym roku zima nie zaskoczy łódzkich drogowców?

jaqb
10.08.2010 , aktualizacja: 10.08.2010 21:04
A A A

fot. Dariusz Kulesza / Agencja Gazeta

Łódzcy urzędnicy nie chcą powtórki sprzed roku, kiedy przetarg na zimowe utrzymanie dróg został rozstrzygnięty w styczniu, i już teraz zaczynają zbierać oferty od firm.
Łódź zostanie podzielona na 13 rejonów. Każda firma będzie mogła pracować w maksymalnie czterech. Umowa ma dotyczyć odśnieżania miasta przez trzy lata. - To sprawi, że przedsiębiorcy będą się czuli gospodarzami swoich terenów - mówi Dariusz Joński, wiceprezydent Łodzi. - Będą też mogli lepiej zaplanować swoje budżety, żeby na przykład kupić nowy sprzęt.

Nie wiadomo jeszcze, ile pieniędzy miasto przeznaczy na utrzymanie porządku w przyszłym roku. Ma ich być więcej niż 49 mln zł, które były na ten cel zapisane w budżecie na 2010 rok. Dzięki temu latem i zimą regularnie ma być oczyszczanych prawie dwa razy więcej ulic niż do tej pory. - Chcemy do 2013 roku zwiększyć z 35 do 60 proc. powierzchnię miasta, która będzie w utrzymaniu stałym - zapowiada Joński.

Listę firm, które będą dbały o porządek zimą, poznamy we wrześniu. Miasto ogłosi też przetarg na zakup systemu nawigacji satelitarnej, którym chce kontrolować pracę m.in. pługosolarek. Wcześniej GPS-y kupowały firmy sprzątające ulice. - Wtedy pokazywały nam tylko te wydruki z nawigacji, które były dla nich korzystne - mówi Maciej Winsche, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu. - Teraz będzie inaczej.

Zobacz także
Ogłoszenia różne