Centrum Kultury. Koniec przestoju, ponad rok poślizgu

Marcin Bielesz
26.05.2011 , aktualizacja: 26.05.2011 16:45
A A A
W czasie wakacji do opustoszałego Centrum Kultury powrócą robotnicy. W przyszłym tygodniu ratusz ogłosi nowy przetarg na firmę, która doprowadzi do końca renowację zabytkowego budynku, przyszłej siedziby miejskich instytucji kulturalnych
Zanosi się na koniec problemów ratusza z największą miejską inwestycją w infrastrukturę kultury, które zaczęły się w połowie marca, gdy firma Warbud, dotychczasowy wykonawca renowacji zabytku odstąpiła od umowy.

Urzędnicy przebrnęli przez skomplikowane procedury związane z finansowaniem remontu Centrum Kultury z pieniędzy unijnych. - Wszystkie niezbędne dokumenty zostały przekazane do instytucji czuwających nad przebiegiem renowacji, w tym Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ich akceptacja to formalność, dokumenty wrócą do nas drogą elektroniczną. Prawdopodobnie zdążymy ogłosić nowy przetarg na roboty w Centrum Kultury jeszcze w maju, lub na samym początku czerwca - zapowiada Katarzyna Mieczkowska - Czerniak, rzecznik prasowy prezydenta Lublina.

Jeśli procedury przetargowe przebiegną sprawnie to nowa firma wejdzie na plac budowy jeszcze w czasie wakacji. Przestój spowodował jednak przesunięcie terminu zakończenia remontu. Pierwotnie miał to być listopad tego roku. Teraz ratusz planuje zamknięcie całego projektu wraz z rozliczeniami finansowymi w pierwszym kwartale 2013 r.

Ogłoszenie nowego przetargu na inwestycję w Centrum Kultury było koniecznością po rezygnacji Warbudu z dalszego prowadzenia prac. Firma miała do tego prawo, bo odkrycia archeologiczne, jakich dokonano w dawnym powizytkowskim klasztorze przy ul. Hempla spowodowały, że zakres robót znacznie przekroczył to, co przewidywała umowa podpisana przez miasto i Warbud. Wojewódzki konserwator zabytków nakazał zaś uwzględnić w pracach renowacyjnych ewentualne odkrycia i zachować je w wyglądzie budynku po zakończeniu prac.

W trakcie remontu odkryto niespodzianki wiele mówiące o historii dawnego klasztoru. Np. w czerwcu 2010 r. w podziemiach znaleziono kamienną skrzynię, która skrywała ołowianą płytkę, na której uwieczniono w XVIII wieku akt erekcyjny klasztoru. Odkryto także fragmenty oryginalnych polichromii zdobiących niegdyś ściany kościoła i klasztoru, a także fragmenty konstrukcji stropu.

Historia remontu CK pełna jest dramatycznych zwrotów. Projekt remontu ratusz zamówił w 2004 r. Przetarg na opracowanie dokumentacji wygrała krakowska firma Czegeko, która nie dotrzymywała terminów. Dostarczyła projekt w sierpniu 2005 r.. Osiem miesięcy po terminie. Wtedy jednak okazało się, że projekt remontu CK to bubel, którego nie mogli zaakceptować ani urzędnicy ani wojewódzki konserwator zabytków, a w dodatku Czegeko korzystało z usług Remigiusza Mazurka, wówczas pracownika wydziału strategii i rozwoju urzędu miasta, który prowadził przetarg. To zrodziło podejrzenia, że krakowska firma mogła wygrać przetarg nieuczciwie. Dopiero w 2009 r. ratusz zdobył unijne dofinansowanie na prace renowacyjne w Centrum Kultury.

Jakie będzie Centrum Kultury

Szacowana obecnie całkowita wartość inwestycji sięga 47,6 mln zł, z czego ponad 16,3 mln zł to środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Powierzchnia użytkowa budynku wzrośnie z dotychczasowych 3,3 tys. m kw. do niemal 8 tys. Po remoncie i modernizacji w budynku oprócz Centrum Kultury ma się jeszcze znaleźć Miejska Biblioteka Publiczna.

Zobacz także