Wrocławski Manhattan wreszcie idzie do remontu! Jest przetarg

Marta Gołębiowska
22.01.2015 , aktualizacja: 22.01.2015 11:24
A A A
Tak blisko remontu Manhattanu jeszcze nie było. Spółdzielnia Mieszkaniowa ?Piast? ogłosiła przetarg na renowację sześciu wieżowców przy pl. Grunwaldzkim. Jest szansa, że prace ruszą już wiosną, nie obejmą jednak esplanady
Kompleks charakterystycznych 16-piętrowych bloków na betonowej platformie istnieje od 50 lat i nigdy nie był remontowany. Nieudanych podejść do jego modernizacji było już kilka, ale wszystko rozbijało się o brak pieniędzy.

W 2012 r. zmienił się zarząd spółdzielni Piast, która użytkowuje teren do 2070 r. Nowe władze podjęły wyzwanie na nowo.

Początkowo planowano całościowy remont budynków, lokali użytkowych i esplanady, pod którą znajduje się nieczynny ze względów bezpieczeństwa parking. Prace miały potrwać kilka lat i kosztować ok. 13 mln zł, bo wieżowce są wpisane do ewidencji dolnośląskich zabytków. Wtedy pojawiły się problemy. Najpierw spółdzielnia nie uzyskała premii termomodernizacyjnej z Banku Gospodarstwa Krajowego (która miała stanowić 25 proc. wartości inwestycji), a następnie walne zgromadzenie nie przyjęło uchwały o tzw. najwyższej sumie zobowiązań przy zaciąganiu kredytu. Wyłamali się mieszkańcy Gądowa, którzy obawiali się, że ich czynsze wzrosną.

Najpierw ocieplenie

Uchwałę udało się przyjąć po tym, jak zarząd wyjaśnił lokatorom, że podwyżki będą dotyczyć wyłącznie mieszkańców remontowanych budynków (składka na fundusz remontowy przez 15 lat będzie dwukrotnie wyższa). Spółdzielnia postanowiła też podzielić inwestycję na etapy, przez co mogła starać się o niższy kredyt. Udało się też wywalczyć premię z BGK.

- W pierwszej kolejności zlecimy ocieplenie i remont elewacji wieżowców. O pilności inwestycji decydują ich stan techniczny oraz względy estetyczne. Dopiero później zajmiemy się esplanadą i lokalami użytkowymi - informuje Jacek Kludacz, prezes SM "Piast". Oferty w przetargu na remont "sedesowców" można składać do 29 stycznia. - Mamy sporo zapytań - dodaje Kludacz. Jeżeli uda się wyłonić wykonawcę za pierwszym razem, prace ruszą na przełomie marca i kwietnia. Mogą potrwać do dwóch lat.

Co teraz, a co później?

Wiadomo już, że remont rozpocznie się od wzmocnienia i naprawy elementów żelbetowych elewacji, by zapobiec ich odrywaniu się. Po to wstawione zostaną tam tzw. kotwy stalowe. Później elewacja zostanie ocieplona wełną szklaną i pokryta tynkiem w kolorze białego betonu. Wymieniona zostanie też stolarka okien i drzwi w strefach wejściowych do bloków.

Wykonawca ma zrealizować projekt oparty na koncepcji Jednostki Architektury - fundacji pod patronatem Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak, projektantki Manhattanu. Wiernie odtwarza on pierwotny pomysł na wygląd kompleksu.

Spółdzielnia ma już też konkretne plany co do przyszłości "sedesowców". Część handlowa ma być rozbudowana o 2200 m kw. wzdłuż ulic Marii Skłodowskiej-Curie, Nauczycielskiej, Nehringa i Polaka. Pod esplanadą i na powierzchni spółdzielnia chce udostępnić w sumie 439 miejsc parkingowych, obiecuje też więcej zieleni. Betonowa platforma jest do wymiany; mają tam powstać nowe chodniki i ścieżki rowerowe. Na to jednak poczekamy co najmniej kilka lat.



Ogłoszenia różne