Można budować salę koncertową na pl. Wolności

Adam Domagała
22.02.2008 , aktualizacja: 22.02.2008 09:27
A A A
Kolejny etap budowy wartej blisko 300 mln zł sali koncertowej we Wrocławiu zakończony. W sierpniu ogłoszony zostanie przetarg na generalnego wykonawcę. Pół roku później rozpocznie się budowa. Otwarcie - jesienią 2011 r.
Niemal połowa kwoty, jaka zostanie wydana na budowę sali, miała pochodzić z unijnego Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko". Nowy minister kultury Bogdan Zdrojewski zapowiedział jednak niedawno, że z pieniędzy unijnych Wrocław dostanie na budowę sali o prawie 40 mln zł mniej, niż było to planowane. - Mniejsza dotacja unijna nie wpłynie na zmianę projektu, tempa i jakości wykonania - zadeklarował wczoraj prezydent Wrocławia Rafała Dutkiewicz. - Gdyby miał się spełnić najczarniejszy scenariusz i miastu zabrakło pieniędzy, opóźni się najwyżej oddanie do użytku któregoś z mniej istotnych elementów inwestycji, np. jednej z trzech mniejszych sal koncertowych albo organów w dużej sali.

Sale mają być w sumie cztery: w podziemiach dwie kameralne (na ok. 300 słuchaczy), wykorzystywane również do prób orkiestry, chóru lub innych zespołów, a także na potrzeby konferencji. Główna sala koncertowa (na 1,8 tys. miejsc) ma mieć regulowaną kubaturę i najnowocześniejsze wyposażenie nagłośnieniowo-oświetleniowe. Czwarta niewielka sala koncertowa ma się mieścić na trzecim piętrze.

Pod budynkiem zaprojektowanym przez architektów z warszawskiej pracowni APA Kuryłowicz & Associates, którego bryła zainspirowana jest kształtem pudła rezonansowego skrzypiec, znajdzie się kilkupoziomowy parking. Nie jest jeszcze rozstrzygnięta kwestia nazwy nowego gmachu, roboczo określanego jako Narodowe Forum Muzyki.

Zobacz także