Mapa powie Ci, gdzie jest korek

dżek
30.01.2009 , aktualizacja: 30.01.2009 12:17
A A A
Specjalna mapa na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pozwoli Ci tak zaplanować podróż, żeby ominąć nie tylko remonty drogowe, ale korki czy nawet wyrwy w alfalcie. Przetarg zorganizowano ekspresowo - To dla dobra kierowców - mówi GDDKiA
Wybierasz się w podróż samochodem z Gdańska do Krakowa? Już dziś możesz rzucić okiem na mapę i sprawdzić, gdzie na pewno natkniesz się na drogowców. "Mapa planowania podróży" będzie jeszcze lepsza. Na razie system działa na próbę i na mapie zamieszczane są informacje o długotrwałych remontach, które jak wiadomo trochę trwają.

GDDKiA chce, aby na mapie pojawiały się czasowe utrudnienia jak np. korki na drogach wylotowych z większych miast, ale i informacje o zmianach organizacji ruchu wprowadzane na kilka dni. Znajdziemy tam nawet informacje o wyrwach.

O to, żeby system był naszpikowanymi cennymi dla kierowców informacjami mają zadbać drogomistrzowie - To oni najpierw skontrolują drogi i w ciągu kilku sekund wprowadzą informację o utrudnieniu do sieci - zapewnia Leszek Sekulski z Generalnej Dyrekcji.

Informacje mogą też zgłaszać na bieżąco informacje, ale te szybko się nie pojawią - bo kontrolerzy muszą sprawdzić, czy faktycznie utrudnienia są i to w tym miejscu, o którym kierowca mówi.

Szybki przetarg

Brzmi bajkowo, ale może stać się rzeczywistością. Do 3 lutego GDDKiA czeka na oferty firm, które chciałyby zadbać o "udostępnienie, dostosowanie i obsługę posiadanego serwisu mapowego, wraz z opracowaniem i wdrożeniem aplikacji mobilnej do zbierania, przetwarzania i publikacji danych o utrudnieniach w czasie rzeczywistym na zamiejscowych drogach krajowych".

Przetarg pojawił się na stronie 26 stycznia. Oferenci mają tydzień na złożenie ofert. Niewiele - Proszę sprawdzić warunki, jakie stawia się firmie. Ewidentnie jest jakaś preferowana, skąd takie szczegółowe warunki? - napisał na Alert24 MS - Nawet jeśli firma ma projekt gotowy do sprzedaży (oprogramowanie, serwer usług itp.), to nie jest w stanie w ciągu 7 dni wdrożyć go u klienta. Nawet prawnik nie zdąży się zapoznać szczegółowo z warunkami przetargu i przygotować dokumentacji! Moim zdaniem to ustawiony pod kogoś przetarg - piekli się alertowicz.

Dużo szczegółów

Oferent musi zadbać o serwer mapowy do zbierania i przetwarzania danych mieszczący, aplikację mobilną dla drogomistrzów (współpracującą z GPS aplikacją na telefony komórkowe, umożliwiającą podgląd aktualnej bazy utrudnień na mapie, oraz wprowadzanie i edycję raportów drogowych) oraz o serwer synchronizacyjny dla aplikacji mobilnych.

Przeczytaj więcej o przetargu

Nie chcemy robić przerwy

Dotychczas GDDKiA korzystała z usług firmy Targeo. Umowa wygasa z końcem miesiąca, dlatego data końcowy przetargu jest taka szybka - Przerwa w działaniu mapy byłaby bardzo niekorzystna dla kierowców - tłumaczy Sekulski.

- 7 dni to standardowy termin - mówi Anna Bołtryk z biura prasowego GDDKiA - Ale faktycznie spieszy się nam, żeby mapa powstała jak najszybciej. Dla dobra kierowców - dodaje.

Zobacz także
Ogłoszenia różne