Są nowe przetargi na autostradę do stolicy

Krzysztof Śmietana
30.03.2009 , aktualizacja: 30.03.2009 09:29
A A A
Tylko miesiąc na przygotowanie swoich ofert mają firmy, które chcą budować kolejne odcinki autostrady A2 z Łodzi do Warszawy. Drogowcy ogłosili przetargi w tej sprawie.
Po fiasku realizacji tego odcinka w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego rząd wraca do tradycyjnego sposobu budowy. Premier Donald Tusk za dotychczasowe niepowodzenia miał ostro skrytykować ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Jego podwładnym w kilka tygodni udało się przygotować nowe przetargi. Autostrada do Warszawy ma być budowana za pieniądze z budżetu państwa i ewentualne pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Drogowcy zdecydowali się jednak podzielić 90-kilometrowy odcinek trasy na pięć mniejszych i ogłosić osobny przetarg na każdy z nich. Liczą, że większa liczba firm zdoła wybudować poszczególny fragmenty w terminie.

Choć wielu ekspertów uważa, że nie ma już szans, by trasa powstała na Euro 2012, rząd zapewnia, iż jest to całkiem realne. Oto wyśrubowany harmonogram: Do 28 kwietnia firmy mają złożyć oferty w pięciu przetargach na budowę poszczególnych odcinków między Łodzią i Warszawą. Umowy ze zwycięzcami zostają podpisane we wrześniu. Od tego momentu wykonawcy mają 32 miesiące na zbudowanie trasy. W takim przypadku byłaby gotowa w maju 2012 roku, na kilka tygodni przed mistrzostwami. Tych terminów uda się dotrzymać tylko wtedy, gdy na żadnym z etapów nie dojdzie do poślizgów. Najpierw nie może być zbyt wielu pytań opóźniających przetarg. Potem nie może dojść do większych protestów przegranych firm. Następnie sprawnie musi przebiegać projektowanie, uzyskiwanie pozwoleń i wreszcie sama budowa.

W samych warunkach przetargowych znalazł się zapis, że autostrada musi być przejezdna w czasie rozgrywek Euro 2012. Drogowcy liczą zatem, że nawet jeśli na całym odcinku nie będą gotowe wszystkie skrzyżowania bezkolizyjne, to uda się tam puścić ruch po głównych jezdniach, by do stolicy udało się szybko dotrzeć trasą np. z Niemiec. Według wstępnych szacunków autostrada ze Strykowa pod Łodzią do Konotopy na granicy Warszawy ma kosztować blisko 5 mld zł.

Przeczytaj także: Pasażerowie boją się kart ze zdjęciem



Zobacz także
Ogłoszenia różne


Wiadomości Lokalne