Fotoradary będą mierzyć prędkość oddalającego się pojazdu

met, IAR
10.12.2008 11:29
A A A
"Polska" pisze, że posłowie szykują zmiany w walce z piratami drogowymi. Od 1 października przyszłego roku fotoradary będą mierzyły prędkość nie tylko nadjeżdżającego pojazdu, ale też oddalającego się.

16 grudnia, na ostatnim w tym roku posiedzeniu Sejmu, posłowie przyjmą projekt ustawy powołującej automatyczne centrum nadzoru ruchu drogowego. Pod koniec stycznia Inspektorat Transportu Drogowego rozpisze przetarg na realizację tego przedsięwzięcia - donosi "Polska".

Gazeta wyjaśnia, że chodzi o połączenie ponad 700 fotoradarów w Polsce z centralnym serwerem, na który trafią wszystkie zdjęcia pojazdów przekraczających prędkość. Oznacza to, że gdy po wakacjach system zacznie działać, radary będą robiły fotografie z przodu lub z tyłu.

Eksperci podkreślają, że tak jest w większości krajów Europy Zachodniej. Dzięki temu prędkość jest badana dokładniej, a kary nie unikają motocykliści. Motory mają bowiem rejestrację jedynie z tyłu; zatem pomiar zrobiony fotoradarem od przodu nic nie daje.

Według "Polski" funkcjonariusze drogówki zapowiadają, że z większą stanowczością będą ścigali motocyklistów, którzy wyginają rejestracje w taki sposób, by były one nieczytelne.

Serwis policyjni.pl poleca: Z tasakami jechali na ustawkę pod Płońsk

Zobacz także