Tryb z wolnej ręki kiedy jest dozwolony?

Marcin Melon
09.11.2009 17:37
A A A
Tryb z wolnej ręki jest wyjątkowy, ponieważ zamawiający negocjuje warunki umowy z jednym wybranym przez siebie wykonawcą. Dlatego jest najmniej konkurencyjnym trybem ze wszystkich, jakie przewiduje ustawa Prawo zamówień publicznych. Wobec powyższego zasady pozwalające na jego zastosowanie są dość restrykcyjne.

Jedna z nich zawarta w art. 67 ust.1 pkt.3 stanowi, że zamawiający może zastosować ów tryb, gdy ze względu na wyjątkową sytuację nie wynikającą z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, której nie mógł on przewidzieć, wymagane jest natychmiastowe wykonanie zamówienia, a nie można zachować terminów określonych dla innych trybów udzielenia zamówienia. Zamawiający często błędnie interpretują owa przesłankę i powołując się na nią, próbują w trybie z wolnej ręki wydać nieprzewidziane środki, jakie otrzymują pod koniec roku, tak by nie przepadły. Tymczasem przepis mówi nie tyle o "pilnej potrzebie wydatkowania środków", tylko o "pilnej potrzebie udzielenia" zamówienia, np. w sytuacjach ekstremalnych gdy awarii ulegnie centralne ogrzewanie w czasie zimy lub wichura zerwie dach na budynku szkoły i trzeba go szybko naprawić. Wówczas nie ma czasu na stosowanie otwartych procedur, które trwają dość długo.

Inna przesłanka zawarta w art.67 ust.1 pkt.4 stanowi, że zamawiający może zastosować ów tryb jeżeli w prowadzonych kolejno postępowaniach o udzielenie zamówienia, z których co najmniej jedno prowadzone było w trybie przetargu nieograniczonego albo przetargu ograniczonego, nie wpłynął żaden wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, nie zostały złożone żadne oferty lub wszystkie oferty zostały odrzucone na podstawie art. 89 ust. 1 pkt. 2 ze względu na ich niezgodność z opisem przedmiotu zamówienia, a pierwotne warunki zamówienia nie zostały w istotny sposób zmienione. Ta na pozór wydawałoby się prosta w interpretacji przesłanka, bywa błędnie interpretowana. Otóż zamawiający może z niej skorzystać w sytuacji, kiedy kolejno dwa razy nie wpłynie żadna oferta, lub oferty zostaną odrzucone z powodu niezgodności z SIWZ. Jeżeli bowiem w pierwszym postępowaniu nikt nie złoży oferty, w drugim jakiś wykonawca zostanie wykluczony, to za trzecim razem nie można skorzystać z trybu z wolnej ręki. Znów muszą być kolejno ogłaszane dwie procedury w których nikt się nie zgłasza lub oferty są odrzucane, jako niezgodne z SIWZ i dopiero wtedy zamawiający może sięgnąć po tryb z wolnej ręki w oparciu o powyższą przesłankę.