Partnerzy serwisu:
22 kwietnia 2026 roku w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozpoczął prace Zespół ds. Skróconego Czasu Pracy. Monitoruje, jak pracodawcy realizują program pilotażowy skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia.

Przypomnijmy: w zorganizowanym przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej naborze do pilotażu skróconego czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia mogli wziąć udział pracodawcy ze wszystkich sektorów gospodarki. Chętnych było bardzo dużo - ostatecznie wnioski złożyły 1994 przedsiębiorstwa i instytucje. 

Spośród wszystkich aplikujących komisja wyłoniła pracodawców, którzy testują różne formy skrócenia czasu pracy. To zarówno pracodawcy z sektora prywatnego, jak i z publicznego. Ostatecznie w pilotażu bierze udział około 80 podmiotów. To pierwszy taki projekt w tej części Europy.

Pilotaży program podzielono na trzy etapy:

  • Przygotowanie do wprowadzenia skróconego czasu pracy – ten pierwszy etap zakończył się 31 grudnia 2025 r. 
  • Testowanie wprowadzenia skróconego czasu pracy w środowisku pracy – drugi etap rozpoczął się 1 stycznia 2026 r. i potrwa aż do 31 grudnia 2026 r. 
  • Podsumowanie realizacji projektu pilotażowego – ostatni etap zakończy się najpóźniej 15 maja 2027 r. Do tego terminu każdy realizator projektu jest zobowiązany przekazać ministrowi sprawozdanie końcowe oraz ankiety kwartalne pracodawcy i pracowników.

Urząd Miasta Ustka zgłosił się do testowania pilotażu

Projekty objęły kilka tysięcy pracowników. Średnia kwota dofinansowania wyniosła ponad pół miliona zł. Jednym z uczestników pilotażu jest Urząd Miasta Ustka, który na realizację projektu otrzymał blisko milion złotych z ministerstwa.

- Projekt ma na celu poprawę efektywności i jakości pracy, a tym samym zwiększenie satysfakcji zawodowej oraz zmniejszenie ryzyka wypalenia zawodowego pracowników. Kluczowym elementem projektu będzie zapewnienie pracownikom rozwiązań technicznych i organizacyjnych, w tym m. in. wdrażanie nowoczesnych systemów informatycznych, które umożliwią sprawniejsze wykonywanie wszystkich dotychczasowych obowiązków służbowych w krótszym czasie - informował  Tomasz Częścik, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Ustka.

Urząd zaplanował także działania jak rozwój e-usług i usprawnienie obsługi interesantów, usprawnienie obiegu dokumentacji, optymalizację pracy komórek organizacyjnych. Dofinansowanie przeznaczono na zakup nowoczesnego sprzętu i oprogramowaniem, które będzie wsparciem i usprawnieniem obsługi interesantów, wdrożenie płatności za opłaty lokalne i podatki przez mObywatela, uruchomienie platformy z elektronicznymi formularzami.

Listę wszystkich podmiotów biorących udział w pilotażu można znaleźć tutaj.

Ministerstwo przekonuje, że skrócony czas pracy to przyszłość 

- Ośmiogodzinny dzień pracy obowiązuje już od 107 lat. Czas pójść naprzód! Coraz więcej pracowników to osoby starsze. Coraz więcej kobiet chce łączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Krótszy czas pracy będzie dla nich dużym wsparciem. Nie ma jednego słusznego modelu skracania czasu pracy.  Rozwiązania muszą być szyte na miarę i dostosowane do konkretnych branż - mówiła we wrześniu ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. 

1 stycznia 2026 ruszył zasadniczy etap pilotażu. Pracodawcy przez rok będą testować, jak wybrane przez nich modele skrócenia czasu pracy z zachowaniem wynagrodzenia sprawdzą się w praktyce. Pilotaż ma na celu zmniejszenie tygodniowego wymiaru pracy z 40 do 35 godzin przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej wysokości wynagrodzeń. Program ma na celu poprawę równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz zwiększenie efektywności pracowników.  

Program jest monitorowany. Ministerstwo zbiera dane od pracowników i pracodawców. Przygotuje potem raport podsumowujący testowane rozwiązania i przeanalizuje możliwość ich realizacji na szerszą skalę. 

Przykłady z innych krajów

Skrócony, czterodniowy tydzień pracy funkcjonuje już lub był szeroko testowany w wielu krajach. W Islandii po pilotażach z lat 2015–2019 aż 86 proc. pracowników korzysta dziś z krótszego czasu pracy lub ma do niego prawo. Podobne programy realizowano m.in. w Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii i Hiszpanii – w większości przypadków bez obniżania wynagrodzeń.

Wyniki pilotażowych projektów pokazały, że krótszy tydzień pracy nie obniża produktywności, a często poprawia dobrostan pracowników i zmniejsza rotację kadr.