Galerie, butiki i knajpki powstaną w budynku starego dworca w Katowicach. Kupiła go we wtorek za ponad 45 mln zł spółka, której prezesem jest Marek Koźmiński, były reprezentant kraju w piłce nożnej.
Licytacja odbyła się w samo południe. Trwała krótko, bo stanęła do niej tylko jedna spółka. - Dworzec kupiliśmy za 45 mln 450 tys. zł [taka była cena minimalna - przyp. red.] - cieszył się Koźmiński.
Skąd zainteresowanie polsko-włoskiej spółki Eurostar Real Estate taką inwestycją? - Jestem rodowitym krakowianinem. W swoim mieście często widzę auta z katowickimi rejestracjami. Dlaczego ludzie ze Śląska tu przyjeżdżają? Czego im brakuje w Katowicach, że chce im się jechać tyle kilometrów? Odpowiedź jest jedna: nie mają u siebie gdzie pójść, jak spędzić wolny czas - tłumaczy Koźmiński. Zapewnia, że w budynku starego dworca będą galerie, butiki, knajpki. - To będzie miejsce dla wszystkich, którzy dziś, żeby miło spędzić wieczór, uciekają do Krakowa.
Ogłoszenia z kategorii Przetargi
-
Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana "JARY" ogłasza przetargi nieograniczone na wykonanie robót i usług budowlanych
Ogłoszenie premium 23 dni do końca17.08.2026
WARSZAWA, Mazowieckie
Przetargi, Przetargi na dostawę
-
Suwalska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Suwałkach ogłasza przetarg nieograniczony na modernizacje parkingów
Ogłoszenie premium 22 dni do końca16.08.2026
SUWAŁKI, Podlaskie
Przetargi, Przetargi na dostawę
Przetarg został ogłoszony kilka tygodni temu. Od samego początku specjaliści uważali, że cena dworca jest bardzo wysoka. - To nie jest mało. Pamiętajmy jednak, że to prawie 8 tys. m kw. w samym centrum miasta, na których są cztery budynki utrzymane w miarę dobrym stanie - mówił przed licytacją Tomasz Liszaj, rzecznik PKP Nieruchomości w Katowicach. Tuż po niej był trochę zdziwiony, że do przetargu stanęła tylko jedna firma. - Specyfikację wykupiło kilka podmiotów. Nie mogę zdradzić jakie - zastrzegał.
Najbardziej dziwi, że do licytacji nie przystąpili bracia Likusowie z Krakowa, właściciele sąsiedniego hotelu Monopol. Dwa lata temu kupili od PKP część starego dworca. Deklarowali wówczas, że są zainteresowani nabyciem całości. Swojej części nie zaczęli nawet modernizować, bo - jak tłumaczyli - czekają, aż będą mieć resztę. Roman Dembek, dyrektor Monopolu, był we wtorek nieuchwytny.
- Wiem, że część obiektu należy do Likusów, ale my mamy resztę i to dużo większą. Myślę, że się z nimi jakoś dogadamy - uważa Koźmiński. Ten 36-letni były piłkarz występował w reprezentacji kraju, grał w lidze włoskiej, był właścicielem Górnika Zabrze. Czy to już koniec jego sportowych zainteresowań?
- Tak, skupiam się teraz na czymś innym. Eurostar Real Estate ma śmiałe plany. Już kupiliśmy w Katowicach 7 ha nieopodal Spodka, gdzie chcemy budować mieszkania - dodaje.
Z wtorkowej sprzedaży zadowolone są władze miasta. - Czekaliśmy na to ponad dwa lata. W sprawie przebudowy ul. Dworcowej, przy której stary dworzec się znajduje, jest już decyzja. Teraz czekamy na działanie inwestora. Dla nas im szybciej, tym lepiej - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu.
Przedstawiciele firmy studzą jednak zapał. - Teraz do pracy wezmą się architekci. Roboty budowlane zaczną się najwcześniej wiosną 2009 roku. Szacujemy, że modernizacja kosztować będzie ponad 100 mln zł - mówi Koźmiński.