Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim wystawił na licytację diamenty o brylantowym szlifie, z których największy ma 3 karaty i wart jest 95 tys. zł. Zdobi pierścionek. Według pracowni gemmologicznej, która zajmuje się m.in. szacowaniem wartości kamieni szlachetnych, pierścionek ma przynajmniej kilkadziesiąt lat. Diament charakteryzuje stary brylantowy szlif i 3 karaty, co dodatkowo podkreśla jego wyjątkowość. Cena wywoławcza pierścionka została ustalona na 71,25 tys. zł.
Ogłoszenia z kategorii Przetargi
-
Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko - Własnościowa "Popowice" ogłasza przetarg nieograniczony ofert pisemnych na: Boisko do badmintona
Ogłoszenie premium 15 dni do końca05.04.2026
WROCŁAW, Dolnośląskie
Przetargi, Przetargi na dostawę
-
S.M. Służewiec ogłasza rozpoczęcie postępowania przetargowego na wymianę instalacji elektrycznej w częściach wspólnych
Ogłoszenie premium 26 dni do końca16.04.2026
WARSZAWA, Mazowieckie
Przetargi, Przetargi na dostawę
Bardzo cenna jest także złota zawieszka wysadzana brylantami, która ma także kamienie o starym szlifie. Pośrodku jest kamień główny, dodatkowo na ośmiu ramionach ozdoby jest 18 okrągłych rozet diamentowych. Wartość ozdoby szacuje się na 4 tys. zł, a cena wywoławcza ustalona została na 3 tys. zł. W ramach tego samego postępowania Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim chciał sprzedać pięć mniejszych brylantów, każdy oferowany był osobno. Ich wartość szacunkowa wynosi od 430 do 1850 zł.
Biżuteria została znaleziona na gruzowisku
Historia biżuterii jest bardzo ciekawa. Kilka lat temu policja odebrała te przedmioty osobom, które znalazły je na wysypisku gruzu w Wodzisławiu Śląskim. Nie udało się ustalić właścicieli, dlatego rzeczy trafiły do depozytu sądowego.
Zgodnie z przepisami, sąd wezwał właścicieli do odbioru brylantów, mieli na to trzy lata. - W tym terminie żadna osoba uprawniona nie zgłosiła się po przedmioty, depozyt zlikwidowano, a sąd postanowił o ich przepadku na rzecz Skarbu Państwa - wyjaśnia Michał Kasprzak, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Katowicach
Ostatecznie pierścionek, zawieszka i diamenty miały trafić na licytację Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim. Sprzedaż zaplanowano na 27 marca. Licytacja została jednak odwołana. Powodem takiej decyzji są wnioski Muzeum w Wodzisławiu Śląskim o wstrzymanie licytacji i przekazanie biżuterii do zbiorów muzealnych. Przedstawiciele muzeum argumentują, że przedmioty stanowią świadectwo kultury i mogą mieć wartość historyczną.
Sprawą zajmie się konserwator zabytków
W tej sytuacji Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim postanowił o odwołaniu licytacji. Jednocześnie - zgodnie z ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - urząd wystąpi do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach o wskazanie:
- czy biżuteria ma wartość historyczną, naukową lub artystyczną;
- która państwowa lub samorządowa instytucja kultury będzie właściwa do sprawowania dozoru i nabycia ruchomości.
Dalszy los biżuterii będzie zależał od stanowiska Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach. W zależności od niego, przedmioty zostaną przekazane do wyznaczonej instytucji kultury, np. do muzeum bądź będą sprzedane przez urząd skarbowy.