Partnerzy serwisu:

Od 1 stycznia 2027 r. będziemy mogli korzystać z Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI). To nowy sposobów inwestowania i oszczędzania na preferencyjnych warunkach podatkowych.

OKI mają wspierać długoterminowe budowanie kapitału przez Polaków oraz rozwój krajowego rynku kapitałowego. Dochody z aktywów znajdujących się na OKI, w tym zyski kapitałowe, odsetki i dywidendy, nie będą objęte tzw. podatkiem Belki.

Przypomnijmy: podatek Belki to potoczna nazwa 19 proc. podatku od dochodów kapitałowych w Polsce. Obejmuje m.in. zyski z:

  • odsetek od lokat bankowych i kont oszczędnościowych,
  • obligacji,
  • dywidend z akcji,
  • sprzedaży akcji, funduszy ETF i innych papierów wartościowych (od osiągniętego zysku).

Jak będzie działać OKI

OKI będą przeznaczone zarówno dla osób, które dopiero rozpoczynają inwestowanie, jak i dla doświadczonych inwestorów. Korzystanie z nich będzie dobrowolne, a właściciel rachunku zachowa pełny dostęp do zgromadzonych środków. Będzie mógł dokonywać wpłat i wypłat w dowolnym momencie, w przeciwieństwie np. do IKE.

Na OKI będzie można gromadzić aktywa inwestycyjne, takie jak akcje i jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, a także aktywa oszczędnościowe, w tym lokaty oraz skarbowe obligacje oszczędnościowe.

Z podatku będą zwolnione aktywa inwestycyjne o łącznej wartości do 100 tys. zł. W ramach tego limitu część oszczędnościowa, obejmująca np. środki zgromadzone na lokatach lub w skarbowych obligacjach oszczędnościowych, nie będzie mogła przekroczyć 25 tys. zł.

Oznacza to, że:

  • zwolnieniem podatkowym będzie można objąć aktywa inwestycyjne o wartości do 100 tys. zł;
  • w przypadku "bezpieczniejszych" oszczędności, takich jak lokaty bankowe i skarbowe obligacje oszczędnościowe, zwolnienie będzie ograniczone do kwoty 25 tys. zł.

Od wartości aktywów przekraczającej limity pobierany będzie podatek. W 2027 r. jego stawka ma wynieść 0,85 proc. Dochody osiągane z aktywów zgromadzonych na OKI nie będą objęte podatkiem od zysków kapitałowych. Dotyczy to również odsetek i dywidend, także w przypadku aktywów przekraczających próg 100 tys. zł.

OKI ma być narzędziem elastycznym

Resort finansów przekonuje, że Osobiste Konta Inwestycyjne mają zachęcać Polaków do budowania prywatnego kapitału i podejmowania długoterminowych decyzji inwestycyjnych. Większa część wypracowanych środków będzie mogła pozostać w dyspozycji inwestorów, a dodatkowy kapitał będzie mógł trafiać na polski rynek, w tym do przedsiębiorstw notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych. Według szacunków wprowadzenie OKI może skierować na giełdę dodatkowo około 74 mld zł do 2040 r. 

— Chcemy, aby OKI było narzędziem elastycznym, dostosowanym do potrzeb Polaków, i aby uzupełniało portfel rozwiązań, które już funkcjonują, bo mamy IKE, IKZE, PPK. Jednak dobrowolnego rozwiązania, które pozwala bardzo wyraźnie obniżyć podatek, do tej pory nie było — mówił w czwartek 13 sierpnia minister Andrzej Domański.