Partnerzy serwisu:

Największe polskie domy aukcyjne sprzedające dzieła sztuki zmieniły swoje regulaminy po interwencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi m.in. o praktyki mogące sztucznie wpływać na ceny licytowanych obiektów oraz zapisy niekorzystne dla klientów.

Postępowania wyjaśniające objęły pięciu największych graczy na rynku: Desa Unicum, Sopocki Dom Aukcyjny, Dom Aukcyjny Polswiss Art, Agra Art oraz Rempex. Prezes UOKiK przeanalizował stosowane przez nie regulaminy, wzorce umów i procedury reklamacyjne. Jak poinformował urząd, wszystkie wykryte nieprawidłowości zostały usunięte.

Kontrowersje wokół „ceny gwarancyjnej"

Największe zastrzeżenia UOKiK dotyczyły możliwości udziału pracowników domów aukcyjnych we własnych licytacjach. Z ustaleń urzędu wynika, że w części regulaminów przewidziano sytuacje, w których aukcjonerzy lub pracownicy mogli uczestniczyć w aukcjach, występując jako zwykli klienci.

Ich celem miało być osiągnięcie tzw. ceny gwarancyjnej – czyli minimalnej kwoty ustalonej wcześniej pomiędzy sprzedającym a domem aukcyjnym, za jaką przedmiot może zostać sprzedany. Cena ta pozostaje poufna.

Jak wskazał UOKiK, cztery spośród pięciu kontrolowanych domów aukcyjnych – Desa Unicum, Sopocki Dom Aukcyjny, Agra Art i Rempex – dopuszczały możliwość udziału swoich przedstawicieli w licytacjach do poziomu ceny gwarancyjnej. W praktyce mogło to prowadzić do sztucznego zwiększania zainteresowania dziełem i wpływać na wzrost ceny końcowej.

– Kupujący mogli nie mieć świadomości, że licytują przeciwko pracownikom domu aukcyjnego. Każde przebicie mogło być odbierane jako rzeczywiste zainteresowanie zakupem, co mogło wpływać na przebieg aukcji i finalną wartość dzieła – wskazuje prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.

UOKiK zakwestionował też inne zapisy w regulaminów domów aukcyjnych

Urząd zwrócił uwagę również na inne praktyki stosowane przez domy aukcyjne. Wątpliwości budziły m.in. zapisy ograniczające odpowiedzialność za ukryte wady fizyczne i prawne dzieł, błędy w opisach przedmiotów czy możliwość zmiany warunków aukcji już po jej rozpoczęciu.

Zastrzeżenia dotyczyły także wycofywania obiektów z licytacji bez jasnych przesłanek, ponownego przeprowadzania aukcji po udzieleniu przybicia oraz zmian w opisach katalogowych. UOKiK wskazał również na nieprawidłowe informacje dotyczące terminów odstąpienia od umowy, reklamacji i odpowiedzi na zgłoszenia klientów.

Domy aukcyjne w Polsce zmieniły regulaminy

Jak podkreśla urząd, wszystkie objęte postępowaniem podmioty współpracowały z UOKiK i dostosowały swoje procedury do zgłaszanych uwag.

– Dzięki interwencji udało się zapewnić bardziej transparentne warunki licytacji i wyeliminować możliwość sztucznego podbijania cen. Miłośnicy sztuki nie będą narażeni na działania mogące wprowadzać w błąd – podsumował Tomasz Chróstny.