Polskie firmy znacznie rzadziej korzystają ze sztucznej inteligencji niż przedsiębiorstwa w innych krajach UE. Instytut Łączności - PIB sprawdził, które sektory naszej gospodarki mają największy potencjał do wykorzystania AI.
Tylko 8,4 proc. polskich przedsiębiorstw wykorzystywało w 2025 roku sztuczną inteligencję, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej wynosiła 20 proc. Najbardziej gotowy na AI jest sektor finansowy, ale ogromny, wciąż niewykorzystany potencjał ma również przemysł. Eksperci wskazują jednocześnie, że bez energetyki, telekomunikacji i cyberbezpieczeństwa trudno będzie zbudować w Polsce niezależny ekosystem nowych technologii.
AI w Polsce
Które branże polskiej gospodarki mają największe szanse skorzystać na rozwoju sztucznej inteligencji? Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy przeanalizował pod tym kątem 11 sektorów i obszarów. Eksperci ocenili nie tylko ich potencjał gospodarczy, lecz także znaczenie dla suwerenności technologicznej Polski.
Punkt wyjścia pokazuje, że mamy sporo do nadrobienia. Jak wynika z danych przytoczonych w raporcie, w 2025 roku ze sztucznej inteligencji korzystało 8,4 proc. polskich przedsiębiorstw. W Unii Europejskiej było to średnio 20 proc.
Pytanie nie brzmi więc już, czy AI będzie w Polsce wykorzystywana, lecz gdzie jej wdrażanie może przynieść największe efekty.
Finanse zdecydowanym liderem
Eksperci przeanalizowali energetykę, e-commerce, produkty podwójnego zastosowania, cyberbezpieczeństwo, BioMedTech, usługi finansowe, transport i logistykę, przemysł przetwórczy, telekomunikację, sektor kosmiczny oraz rolnictwo i przemysł spożywczy.
Na tej podstawie powstał Indeks Gospodarczego Potencjału AI. Przy jego opracowaniu uwzględniono pięć kryteriów: znaczenie gospodarcze, jakość miejsc pracy, gotowość do wdrożeń, znaczenie systemowe oraz potencjał eksportowy.
Na pierwszym miejscu znalazły się usługi finansowe z wynikiem 72,7 pkt. Ich przewaga nad pozostałymi sektorami jest wyraźna.
Dalej znalazły się cyberbezpieczeństwo z wynikiem 56 pkt, telekomunikacja – 55 pkt oraz przemysł przetwórczy – 54,7 pkt.
Ten ostatni przypadek jest szczególnie interesujący. Przemysł odpowiada za ponad jedną piątą zatrudnienia w Polsce, a jednocześnie niewielkie wykorzystanie sztucznej inteligencji obniża jego pozycję w zestawieniu. Zdaniem autorów raportu oznacza to jednak również, że właśnie tutaj istnieje duża przestrzeń do zwiększenia produktywności dzięki AI.
Niżej uplasowały się m.in. transport i logistyka, energetyka, produkty podwójnego zastosowania, rolnictwo i przemysł spożywczy oraz e-commerce.
Ważny jest nie tylko biznes
Autorzy opracowania podkreślają, że sam potencjał gospodarczy nie wystarcza do wyznaczania priorytetów.
Nawet szybko rozwijający się sektor może bowiem pozostawać zależny od zagranicznych modeli sztucznej inteligencji, chmur, półprzewodników czy platform technologicznych. Dlatego drugim elementem analizy stała się suwerenność technologiczna.
Pod tym względem za szczególnie istotne uznano energetykę, telekomunikację, cyberbezpieczeństwo, produkty podwójnego zastosowania oraz rolnictwo i żywność.
Po połączeniu obu perspektyw eksperci wskazali trzy grupy priorytetów.
- Pierwsza to fundamenty suwerennego ekosystemu sztucznej inteligencji. Należą do nich energetyka, telekomunikacja, cyberbezpieczeństwo, moce obliczeniowe i wybrane segmenty przemysłu.
- Druga obejmuje strategiczne obszary zastosowania AI, czyli przemysł, transport, finanse, BioMedTech, rolnictwo i przemysł spożywczy.
- Trzecia związana jest natomiast z bezpieczeństwem i zdolnościami państwa. Tutaj znalazły się technologie podwójnego zastosowania oraz sektor kosmiczny.
Ponad 1,6 mln mikroinstalacji OZE i 273 tys. incydentów
Dlaczego AI staje się tak ważna? Skalę zmian dobrze pokazują liczby przytoczone w raporcie.
W Polsce działa już ponad 1,6 mln mikroinstalacji OZE. W lipcu 2026 roku operator sieci przesyłowej przez osiem kolejnych dni wydawał polecenia ograniczenia produkcji z fotowoltaiki.
Dynamicznie rośnie także skala zagrożeń w cyberprzestrzeni. Krajowe zespoły CSIRT obsłużyły w 2025 roku blisko 273 tys. incydentów, czyli o 144 proc. więcej niż rok wcześniej.
Duże znaczenie ma również transport. Polscy przewoźnicy wykonują ponad 20 proc. pracy w drogowym transporcie towarów w całej Unii Europejskiej.
Kolejnym obszarem jest handel internetowy. W 2025 roku do UE trafiło niemal 5,9 mld przesyłek e-commerce o niskiej wartości, z czego 93 proc. pochodziło z Chin.
Autorzy raportu pokazują dla poszczególnych sektorów możliwe zastosowania sztucznej inteligencji, bariery utrudniające ich wykorzystanie oraz rozwiązania funkcjonujące już w innych państwach.
Koniec z mnożeniem pilotaży?
Raport wskazuje również, w jaki sposób do rozwoju sztucznej inteligencji powinno podchodzić państwo.
Zdaniem autorów nie chodzi o to, aby każdy komponent wykorzystywanej technologii miał krajowe pochodzenie. Kluczowe znaczenie ma natomiast zachowanie kontroli nad krytycznymi danymi i architekturą wdrożeń. Istotna jest również możliwość audytu, modyfikacji systemu oraz zastąpienia wykorzystywanego modelu.
Publiczne finansowanie projektów związanych ze sztuczną inteligencją powinno być oceniane inaczej. Preferowane mają być rozwiązania pozostawiające w Polsce wiedzę, własność intelektualną i kompetencje.
Miarą sukcesu nie powinna być więc liczba przeprowadzonych pilotaży, lecz liczba rozwiązań rzeczywiście wdrożonych w gospodarce, wartość wytworzona w kraju oraz ograniczenie krytycznych zależności technologicznych.
Raport został przygotowany przez Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji. Obejmuje analizę 11 sektorów, przykłady zastosowania sztucznej inteligencji, metodologię Indeksu Gospodarczego Potencjału AI oraz ocenę znaczenia poszczególnych branż dla suwerenności technologicznej Polski.