Skarga na wyroki KIO nie dla wszystkich?

Marek Okniński
22.04.2013 , aktualizacja: 20.12.2013 16:24
A A A Drukuj
Fot. Shutterstock

Fot. Shutterstock

Ze względu na wysokość opłaty od skargi prawo do kwestionowania wyroków Krajowej Izby Odwoławczej ma w praktyce bardzo iluzoryczny charakter, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw, które nie mają środków na wniesienie wysokiej opłaty od skargi.
Na orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej przysługuje skarga do Sądu Okręgowego właściwego miejscowo dla siedziby zamawiającego. Skargę może wnieść strona postępowania odwoławczego niezadowolona z orzeczenia KIO. Wnoszący skargę wykonawca zobowiązany jest uiścić opłatę od skargi w wysokości do 5 mln zł., która w przypadku przegrania sprawy może zostać zasądzona jako koszty rozpatrzenia skargi.

Prawo wniesienia skargi do Sądu Okręgowego określone w ustawie Prawo zamówień publicznych jest wypełnieniem wymogów prawodawstwa unijnego, które obliguje kraje członkowskie do ustalenia przepisów gwarantujących aby sprawy sporne przy udzielaniu zamówień publicznych ostatecznie rozstrzygał niezawisły Sąd.

Jednak ze względu na wysokość opłaty od skargi prawo do kwestionowania wyroków Krajowej Izby Odwoławczej ma w praktyce bardzo iluzoryczny charakter, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw, które nie mają środków na wniesienie wysokiej opłaty od skargi.

W obecnym stanie prawnym opłata od skargi na wyrok KIO może maksymalnie wynieść 5 mln. zł. W przypadku skargi dotyczącej czynności zamawiającego podjętej po otwarciu złożonych ofert, opłata od skargi wynosi 5% wartości przedmiotu zamówienia (ceny oferty).

Ustalenie opłaty stosunkowej w praktyce drastycznie ograniczyło ilość wnoszonych skarg. Zgodnie z opublikowanymi przez Urząd Zamówień Publicznych danymi tylko 5 % wyroków KIO jest zaskarżanych, z czego z powodu niewniesienia wymaganej kwoty opłaty od skargi, ponad połowa jest odrzucana przez Sądy ze względów formalnych, bez merytorycznego rozpatrzenia.

W związku z powyższym za słuszne uznać należy głosy nawołujące do obniżenia kwoty wpisu od skargi.

Propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości aby opłatę stosunkową zastąpić stałą kwotą warte są rozważenia, zwłaszcza w przypadku gdyby wysokość kwoty wpisu powiązana była z wartościami progów udzielania zamówień publicznych.

Niewątpliwie zmniejszenie opłaty od skargi zwiększy liczbę skarg wnoszonych na odwołania KIO, co pozytywnie wpłynie również na system orzecznictwa oraz będzie pomocne w pracy KIO jak i stanowić będzie istotną wskazówkę tak dla zamawiających jak i wykonawców w zakresie interpretowania przepisów dotyczących udzielania zamówień publicznych.

Jak wygrać przetarg? Czytaj poradnik przedsiębiorcy >>

Wydłużenie czasu trwania postępowań o udzielenie zamówienia publicznego z powodu wnoszenia skarg do sądu nie powinno stanowić w mojej ocenie bariery dla zmiany sposobu naliczania i zmniejszenia wysokości opłaty od skargi. Nadrzędne znaczenie powinno bowiem mieć dążenie do zbudowania systemu zamówień publicznych gwarantującego możliwość uzyskania ostatecznego rozstrzygnięcia sporu przez niezawisły sąd, dla wszystkich uczestników postępowań o udzielenie zamówień publicznego, a nie tylko tych, których stać na wniesienie bardzo wysokiej kwoty wpisu, stanowiącej barierę w dostępie do tego środka ochrony prawnej.
Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Brak komentarzy