Zamawiający definiuje pojęcia używane przy warunkach udziału w przetargu

Marek Okniński
10.07.2020 10:48
A A A
Zachód słońca w czerwcowy wieczór na Polach Mokotowskich w Warszawie

Zachód słońca w czerwcowy wieczór na Polach Mokotowskich w Warszawie (Fot. Shutterstock / udmurd)

Brak definicji ustalonej w przepisach oraz różnica w zastosowaniach pojęcia park nakazuje zwrócenie się w kierunku brzmienia SIWZ. Izba uznała, że w SIWZ zamawiający sformułował własną definicję pojęcia park na potrzeby postępowania o udzielenie zamówienia.

Zgodnie z wymogami ustawy Prawo zamówień publicznych to na zamawiającym ciąży obowiązek zapewnienia, aby warunki udziału w postępowaniu  pozwalały na wyłonienie wykonawcy dającego rękojmię należytego wykonania zamówienia.

Konstruując zapisy warunków udziału w przetarguzamawiający kształtuje wymagania, jakie muszą spełniać firmy ubiegające się o uzyskanie danego zamówienia.

Brak w obowiązujących przepisach definicji pojęć użytych przez zamawiających w postanowieniach SIWZ nakazuje zwracanie się bezpośrednio w kierunku brzmienia tych zapisów.

Powyższa teza znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej.

Przykładowo wskazać można na wyrok z dnia 26 czerwca 2020 r. sygn. akt: KIO 866/20, w którym przedmiotem sporu było zdefiniowanie słowa „park”.

W stanie faktycznym sprawy objętej wskazanym wyrokiem rozstrzygnięcie zarzutów odwołania wymagało wykładni warunku udziału w postępowaniu opisanego postanowieniami Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) w kontekście użytego w nim określenia park. Zdaniem odwołującego park to teren rekreacyjny, przeważnie z dużą ilością flory, w tym często zadrzewiony. W miastach ma charakter dużego, swobodnie ukształtowanego ogrodu z alejami spacerowymi. Teren ten powinien być publicznie dostępny. Izba nie podzieliła tego poglądu. Pojęcie park nie posiada definicji legalnej, a w potocznym rozumieniu nie jest odnoszone wyłącznie do rekreacyjnych terenów zielonych. Definicja, którą próbował sformułować odwołujący, może mieć zastosowanie do parków miejskich. Tymczasem park, może być przykładowo parkiem dworskim, przyległym do obiektu zabytkowego, terenem o innym charakterze i dostępności niż park miejski. Pojęcie park używane jest również w odmiennych kontekstach, przykładowo: park sportowy, park archeologiczny, park architektoniczny.

Brak definicji ustalonej w przepisach oraz różnica w zastosowaniach pojęcia park nakazuje zwrócenie się w kierunku brzmienia SIWZ. Izba uznała, że w SIWZ zamawiający sformułował własną definicję pojęcia park na potrzeby postępowania o udzielenie zamówienia.

Postanowienia SIWZ wymagają aby powierzchnia utrzymywanego parku była nie mniejsza niż 3 ha, występowały na niej drzewa (minimum 100 sztuk każdorazowo), krzewy, trawniki (minimum 1 ha każdorazowo). Uznać zatem należy, że za park w rozumieniu SIWZ należy uznać teren o opisanej charakterystyce. Lektura wykazu i referencji złożonych przez przystępującego prowadzi do przekonania, że utrzymywane przez niego tereny zielone posiadają wymienione cechy, zatem powinny być uznane za park. Kwestia dostępności tego terenu dla osób postronnych lub publicznej dostępności nie była wskazana w opisie warunku, zatem nie może stać się podstawą oceny. Warunki udziału w postępowaniu podlegają wprawdzie wykładni, jednak wykładnia ta nie może polegać na dopisaniu cechy usługi referencyjnej, która nie była wskazana w opisie warunku udziału w postępowaniu przetargowym dokonanym przez zamawiającego.

                                                                                               Autor: Marek Okniński

Więcej o: