Brak możliwości otwarcia ofert unieważnia przetarg

Marek Okniński
23.07.2021 14:07
A A A
Otwarcie ofert - ustawa Pzp

Otwarcie ofert - ustawa Pzp (shutterstock.com, Oleg Ribar)

Jeśli w wyniku przeprowadzonych czynności wyjaśniających okaże się, że przyczyna braku możliwości otwarcia przesłanych plików leży po stronie zamawiającego i spowodowana jest np. brakiem odpowiedniego oprogramowania do otwarcia plików, czy problemami technicznymi w infrastrukturze informatycznej zamawiającego, zamawiający zobowiązany jest do rozważenia zaistnienia określonych w ustawie Prawo zamówień publicznych przesłanek obligujących do unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

W sytuacji, w której podczas czynności otwarcia ofert okazuje się, że nie jest możliwe otwarcie przesłanych przez wykonawców plików zawierających ofertę w postępowaniu o zamówienie publiczne zamawiający zobowiązany jest do podjęcia czynności mających na celu wyjaśnienie, jaka jest przyczyna braku możliwości otwarcia tych plików. Wyjaśnienie powyższego ma kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

Jeśli w wyniku przeprowadzonych czynności wyjaśniających okaże się, że przyczyna braku możliwości otwarcia przesłanych plików leży po stronie zamawiającego i spowodowana jest np. brakiem odpowiedniego oprogramowania do otwarcia plików, czy problemami technicznymi w infrastrukturze informatycznej zamawiającego, zamawiający zobowiązany jest do rozważenia zaistnienia określonych w ustawie Prawo zamówień publicznych przesłanek obligujących do unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.

Wskazać, bowiem należy, że przepisy ustawy Prawo zamówień publicznych nie dopuszczają możliwości przerwania bądź zawieszenia czynności otwarcia złożonych ofert. Nie jest również możliwe dokonanie otwarcia tylko kilku ze złożonych ofert a przeniesienie otwarcia pozostałych do czasu usunięcia problemów technicznych po stronie zamawiającego.

Powyższe potwierdza wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 29 grudnia 2020 r. sygn.. akt: KIO 3204/20 w którego treści stwierdzono między innymi, że: „Otwarcie ofert jest czynnością faktyczną, jednorazową i niepowtarzalną. Co za tym idzie, nie otworzenie jednej z ofert nie może być naprawione w ponownej procedurze otwarcia. W toku otwarcia ofert zamawiający błędnie stwierdził, że jedna z oferta nie zawiera formularza ofertowego. Porównać można to do sytuacji, gdy w tradycyjnym „papierowym" otwarciu ofert formularz ofertowy np. utknąłby w kopercie lub podpiąłby się pod inne dokumenty i został niezauważony. Prawidłowość złożenia oferty w takiej sytuacji nie budzi wątpliwości, a brak jej skutecznego otwarcia stanowiłby naruszenie zasady równego traktowania wykonawców. Wykonawca dołożył należytej staranności przy przygotowaniu i złożeniu oferty, wobec czego nie może ponosić konsekwencji wadliwości procedury otwarcia ofert. Nie uznano za przekonujący argumentu, że wykonawcy mogą wykorzystywać możliwość załączania „nieprawidłowych" plików dla wydłużania i unieważniania postępowań. To po stronie zamawiających leży obowiązek takiego wyboru narzędzi elektronicznych, które w możliwie najszerszym stopniu zabezpieczą postępowanie przed takimi praktykami. O ile oczywiście nie jest możliwe przewidzenie wszystkich przejawów nieuczciwości wykonawców, o tyle stworzenie zasad nazywania i zapisywania plików - co byłoby wystarczającym w niniejszej sprawie - z pewnością jest osiągalne".

Autor: Marek Okniński