Kiedy możemy mówić o zmowie przetargowej

Marek Okniński
12.10.2018 , aktualizacja: 09.10.2018 18:41
A A A
Krajowa Izba Odwoławcza (KIO)

Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) (fot.Shutterstock)

Jednym z działań, które mogą być uznane za zmowę przetargową jest wycofanie oferty, to znaczy rezygnacja przez zwycięzcę przetargu z zawarcia umowy z zamawiającym, co dla zamawiającego oznacza konieczność zawarcia umowy z przedsiębiorcą oferującym wyższą cenę.

Biorąc pod uwagę trudności w udowodnieniu zmowy przetargowej przy badaniu okoliczności uzasadniających zaistnienie takiej zmowy dopuszczalne i wystarczające jest oparcie się na dowodach pośrednich[1].

Fakt zaistnienia nielegalnego porozumienia wykonawców można wywnioskować z istnienia innych, udowodnionych faktów. Podstawa faktyczna domniemania zmowy przetargowej musi uprawniać do wniosku, że wykonawcy pozostawali w nielegalnym porozumieniu, a wniosek ten musi być zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.

Jednocześnie podkreśla się, że nie jest wystarczające wykazanie, że wniosek o zaistnieniu zmowy jest tylko jednym z możliwych wniosków wyprowadzonych z udowodnionych okoliczności. Powyższe stanowisko oznacza w istocie, że przedstawione dowody poszlakowe muszą stanowić pewien zbiór faktów, z których łącznie można wyprowadzić jeden tylko wniosek - o zmowie przetargowej, zaś inne wnioski, inne możliwości uzasadnienia zaistniałych faktów muszą zostać odrzucone, jako sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.

Uwzględniając powyższe Skład Orzekający Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie znak: KIO 535/18 w wyroku z dnia 05 kwietnia 2018 r. uznał, że okoliczność iż w poprzednich dwóch postępowaniach (dotyczących tego samego przedmiotu zamówienia) wykonawcy występowali jako członkowie jednego konsorcjum a w postępowaniu objętym odwołaniem złożyli odrębne oferty, przy braku wskazania jakichkolwiek innych okoliczności, nie może prowadzić do wniosku o zawarciu przez wykonawców zmowy przetargowej, ponieważ wykonawcy zgodnie z przepisami ustawy Prawo zamówień publicznych[2], mogą składać oferty odrębnie jak i ofertę wspólną.

Reasumując: z faktu, że w poprzednich postępowaniach wykonawcy tworzyli konsorcjum, a w aktualnie prowadzonym złożyli odrębne oferty nie można wywodzić zmowy przetargowej przy braku innych konkretnych argumentów. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku gdy wykonawcy wspólnie realizują inne zamówienia a w danym przetargu składają odrębne oferty - powyższe nie stanowi wystarczającej podstawy do uznania, że wniosek o zmowie jest uzasadniony.


[1] Patrz: wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 07 lipca 2016 r. sygn.. akt: KIO 1074/16.

[2] Art. 23 ust. 1

Zobacz także


Wiadomości Lokalne