Pre Pack - co to takiego?

Jerzy Sławek
31.12.2021 10:00
A A A
Upadłość

Upadłość (fot.Shutterstock)

Pre Pack, bo takiej nazwy łatwiej używać, to szybka możliwość sprzedaży przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części albo składników majątkowych stanowiących znaczną część upadającego przedsiębiorstwa, która następuje wraz z ogłoszeniem upadłości tego podmiotu, którego majątek jest sprzedawany.

Do niedawna określenie „upadłość przygotowana" kojarzyła się z pokątnie wyreżyserowaną i ukartowaną z góry procedurą kontrolowanego wyzbycia się majątku a następnie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Wiele firm zakończyło swój byt w ten sposób wystawiając do wiatru swoich wierzycieli. Teraz pojawił się tzw. „Pre Pack", który przyszedł do naszego systemu z wzorców anglosaskich, instytucja zarazem cywilizowana jak też mocno użyteczna. Po dużej nowelizacji przepisów prawa upadłościowego, pojawiła się w instytucja odpowiadająca Pre Packowi, czyli „Przygotowana likwidacja" zyskująca coraz to więcej zwolenników zarówno wśród inwestorów jak też wśród upadających dłużników. Jedynymi niezadowolonymi interesariuszami zdają się być wyłącznie wierzyciele, którzy w szybkiej transformacji własności majątku dłużnika, upatrują podstępu bazując pewnie na uprzednio doświadczonych reżyserowanych sytuacjach.

Pre Pack, bo takiej nazwy łatwiej używać, to szybka możliwość sprzedaży przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części, albo składników majątkowych stanowiących znaczną część upadającego przedsiębiorstwa, która następuje wraz z ogłoszeniem upadłości tego podmiotu, którego majątek jest sprzedawany.

Zaliczam się do wyznawców Pre Packa, więc będę go tylko chwalił, choć w obowiązującej regulacji prawnej ma on kilka wad. Ale któż nie ma wad ??.

  • Po pierwsze ogromną zaletą tej procedury jest możliwość zachowania przedsiębiorstwa, funkcjonujących miejsc pracy, pozycji na rynku i całości dorobku, zdobywanego czasem wieloma latami.
  • Po drugie w tym trybie sprzedaży skraca się (i to bardzo) droga środków uzyskanych z likwidacji masy upadłości do wierzycieli.
  • Po trzecie z dniem ogłoszenia upadłości, mienie objęte procedurą Pre Pack, pod pewnymi warunkami może zostać wydane nabywcy, co powoduje bardzo dużą oszczędność w kosztach postępowania upadłościowego, gdyż z dniem wydania koszty związane z utrzymaniem przedmiotu sprzedaży zaczyna ponosić już przyszły właściciel.
  • Po czwarte z uwagi na egzekucyjne skutki nabycia w postepowaniu upadłościowym, nabywca musi zbadać jedynie kupowane aktywa, gdyż pasywami zajmie się syndyk i z tego powodu co do zasady nabywca nie będzie ponosił dodatkowych poza cena nabycia obciążeń.

Żeby jednak wdrożyć procedurę Pre pack, to po stronie inwestora trzeba podjąć niemałe czasem ryzyko. Największym utrudnieniem i kosztem jest sporządzenie wyceny, ale to nie jedyna „pułapka na inwestora". Pre Pack może mieć miejsce z wniosku uczestnika postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości, a więc tego etapu postępowania następującego od momentu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości aż do wydania postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Uczestnikiem postępowania na tym etapie jest wyłącznie dłużnik oraz wnioskodawca. W większości przypadków wnioskodawcą jest sam dłużnik, więc tylko on może złożyć wniosek prepackowy. Zdarzają się jednak postępowania w których wpływa kilka wniosków o ogłoszenie upadłości w tym od wierzycieli. Wówczas tacy wierzyciele, którzy złożyli wnioski upadłościowe też są uprawnieni do złożenia wniosku o Pre Pack. Po złożeniu wniosku sąd wyznacza tymczasowego nadzorcę sądowego, oraz wydaje zarządzenie o obwieszczeniu o wpływie wniosku prepackowego, przy czym nie może rozpoznać takiego wniosku przed upływem 30 dni od obwieszczenia. Ma to na celu umożliwienie innym uczestnikom postępowania umożliwienie wprowadzenia konkurencyjnego wniosku prepackowego. Jeśli wpłyną co najmniej dwa wnioski prepackowe to zorganizowana zostanie aukcja oparta na przepisach KPC. O ile taka sytuacja rokuje pozytywnie co do oczekiwanej ceny bo wiadomo będą się oferenci najprawdopodobniej przebijać, to niekoniecznie dobrze rokuje co do terminu, gdyż aukcja może być przeprowadzona po uprzednim zawiadomieniu uczestników na co najmniej dwa tygodnie przed obowiązkowym w tym celu wyznaczonym posiedzeniu jawnym. Sama procedura nie jest zatem tak ekspresowa jakby oczekiwali tego interesariusze postępowania, ale w porównaniu z wieloletnimi procedurami likwidacji masy upadłości to i tak jest bardzo szybko.

Do wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży w Pre Pack dołącza się opis i oszacowanie składnika objętego wnioskiem sporządzone przez osobę wpisaną na listę biegłych sądowych. Nie dość że jest to operacja przy dużych i skomplikowanych wycenach kosztowna to czasem długotrwała i niejednokrotnie wymagająca dostępu do wewnętrznych informacji o chylącej się do upadku firmie. Owszem jest możliwe, żeby koszt takiej wyceny poniósł upadający dłużnik, ale skoro jest upadający to raczej nie będąc pewnym końcowego efektu tego nie zrobi a na dodatek najprawdopodobniej nie dysponuje na ten cel środkami. Zatem koszt ten zazwyczaj ponosi inwestor. Potrzeba zatem czasu i pieniędzy, by się do tej procedury w ogóle przygotować.

Zdarza się w związku z tym, że dłużnicy otwierają postępowania restrukturyzacyjne po to, by zyskać na czasie nie tylko, aby dokonać wyceny aktywów do Pre Packa, ale wyszukać w tym czasie inwestora, zatrzymać najbardziej wartościowych pracowników i potencjał firmy. Jednym z najbardziej wrażliwych elementów Pre Packa jest jak zwykle … oferowana cena. Gra ona podwójną rolę, gdyż jeśli cena jest „wyższa" niż kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym przy likwidacji na zasadach ogólnych, pomniejszona o koszty postępowania oraz inne zobowiązania masy upadłości, które należałoby ponieść przy likwidacji w takim trybie to sąd jest obowiązany zatwierdzić taką ofertę. Jeśli jednak cena jest „zbliżona", ale nie jest wyższa, sąd nie jest związany i jedynie może zatwierdzić warunki oferty o ile uzna, że przemawia za tym ważny interes publiczny lub możliwość zachowania przedsiębiorstwa dłużnika. Oczywiście są to klauzule generalne i radziłbym dodać nieco środków, niż ryzykować swobodną w tym zakresie ocenę sądu. Technicznie jeśli jesteśmy jedynym oferentem, wystarczy poprosić wnioskodawcę aby umożliwił nam zapoznanie się ze sprawozdaniem tymczasowego nadzorcy i w razie kiedy oferowana cena nie jest ceną „wyższą", skorygować odpowiednio swoją ofertę.

To nie jedyne prepackowe komplikacje. Nie dość, że inwestor musi zabezpieczyć wadium, albo jeśli chce przejąć przedmiot sprzedaży w dniu ogłoszenia upadłości, złożyć depozyt pełnej kwoty, to najbardziej dotkliwą pułapką może okazać się konieczność zwrotnego wydania nabytego aktywa. Obecna regulacja przewiduje, że jeśli dojdzie do uchylenia postanowienia o zatwierdzeniu warunków sprzedaży, to stanowi to tytuł egzekucyjny przeciwko nabywcy a całe ryzyko i odpowiedzialność (więc także i koszty) spoczywają na niedoszłym nabywcy. Może się tak zdarzyć choćby w przypadku, kiedy już po ogłoszeniu upadłości i zatwierdzeniu warunków sprzedaży w Pre Pack dowolny wierzyciel zakwestionuje rzetelność dokonanej wyceny co znajdzie potwierdzenie w rzeczywistości. Dlatego moim zdaniem najważniejszym elementem tej procedury jest sporządzenie profesjonalnej wyceny czy opisu i oszacowania jak to nazwał ustawodawca ustalonego na potrzeby rzeczywistej wartości i składu nabywanych aktywów.